wtorek, 22 października 2013

Never Say Never

Hey! :)
Dawno mnie nie było, przyznaję. Miesiąc już tutaj nie zaglądałam... Eh, przepraszam bardzo. Dzisiaj post o wszystkim i o niczym, czyli coś co najmniej lubię. Nie masz określonego tematu, niby fajnie, możesz pisać o czymkolwiek, ale ja mam "blokadę twórczą". Zero w głowie, pustka. W Liljówce coraz ciekawiej, cały czas skaczę, jeżdżę na Róży Wschodu L. (panienka poniżej)



Robię postępy, to widać. Pięta w dół, proste plecy, ręce ułożone prawidłowo. Niby podstawy, ale dla mnie to już COŚ. Młoda się stara i bardzo ją za to doceniam. Może nie jest jakoś super utalentowana, może w porównaniu z innymi D grupowcami jest niczym, ale dla mnie najważniejsze jest to, że się stara, że z dnia na dzień idzie nam coraz lepiej.

To tyle na dzisiaj, ja zmykam obejrzeć "Never Say Never" :)

6 komentarzy:

  1. Miłego oglądania ^^

    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłego oglądania zycze rowniez
    jaiswiatus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze to się starać. <3
    Nie, nie będę oryginalna i zażyczę ci miłego oglądania! xD

    Psyche <3

    tt-days.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ♥♥♥
    Zapraszam :>

    http://koniocholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ładny nagłówek, ciekawy pomysł na bloga. ;)

    zapraszam do mnie - http://imagination-is-my-escape.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że tak zaniedbujesz bloga.. jest już 4 grudnia,a ten post jest z końca PAŹDZIERNIKA. Jeśli masz obserwatorów to ich ceń.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, to one motywują do dalszej pracy :)