poniedziałek, 8 lipca 2013

We love holidays! ♥

Hey! :)
Dzisiaj poniedziałek i normalnie zaczęłabym ten post narzekaniem na nauczycieli, zadanie domowe.. Ale mamy wakacje, więc zażaleń nie będzie! (o, jakaś nowość) Wczoraj wstałam o 7:30, zjadłam śniadanie, spakowałam się, kupiłam co trzeba i pojechałam do Liljówki. Pierwszą osobą którą spotkałam, była Zoosia <3 (nie widziałam jej rok). Następna była Wiktoria K. (również nie widziana przez rok) i Wiktoria P. (ostatnia nie widziana przez rok). Najpierw była jazda na Ruletce (mój najukochańszy kucyk). Potem skoki na nogach z dziewczynami, obiadek i przyszykowania do jazd. Aż smutno mi się robi na sercu, jak pomyślę, że dziewczyny spotkam znowu dopiero za rok :( Będę bardzo, bardzo tęsknić! Może uda nam się spotkać? Za to trzymam kciuki...






(przepraszam za jakość- zdjęcia robione ajfonem)


..........

A teraz mam prośbę, czy mogłabyś polubić zdjęcie z linku? 
Przydałby się jakiś prezent dla Ruletki i Róży ;D








8 komentarzy:

  1. Nie martw się, może spotkacie się wcześniej. Jaki śliczny konik *_*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kocham konie. *O* świetne zdjęcia. ;)
    http://attka-attkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez kocham konie..... to moje ulubione zwierzeta nwm czemu niektorzy ludzie nie nawidza koni.Te zwierzeta sa istotami pelnymi tajemnic, ktorych my ludzie jeszcze nie odkrylismy.....o tym ze jazda to ja przekonalam sie na obozie w Chodlu gdzie galopowalam po lakach.....i tam do konca przekonalam sie ,ze kocham jezdzic.....<3

      Usuń
  3. tez bhym chciala jezdzic konno :)
    obserwujemy? ja juz klaudmen.blogspot.com

    kliknelam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia i widzę, że ty też uwielbiasz jazdę :)
    śliczny koń, ja jeżdżę na karej klaczy, która strasznie przypomina mi Flickę (może oglądałaś?) :)

    Zostawiam po sobie obserwację i liczę na mały rewanżyk :)
    http://daisy-music-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeżdżę w Dzbeninie w "STAJNIA MUSTANG" i mam tam swojego konisia. Nazywa się Warka i jest to konik wielkopolski i jest taka kochana że brak mi słów. Ty jesteś dla mnie wzorem, wzorem do naśladowania i mam pytanie. Na jakim etapie jazdy jesteś, galopujesz, a może już do cwału cię popychają. Ja dopiero zaczynam galopować i jak kiedyś kłusowałam na loży to Warce wiatr zawiał pod ogon i zaczęła galopować! To było ostre!


    Martyna z Ostrołęki
    I przy okazji twoja fanka!

    OdpowiedzUsuń
  6. A tak przy okazji: przeczytałam o tobie w BRAVO GIRL!
    Martyna z Ostrołęki

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, to one motywują do dalszej pracy :)