piątek, 14 czerwca 2013

My week

Hey! :)
Znowu mnie nie było, przepraszam.Trochę się u mnie pozmieniało i nie były to sytuacje sprzyjające pisaniu postów... A nie o tym post. Co u mnie? Miałam wspaniały weekend, którym chcę się pochwalić! :) W sobotę byłam na  CSI 4* Wola. Około godziny 12 (wtedy przyjechałam) obejrzałam sobie konkurs szybkościowy, coś w stylu "Speed and music" na Cavaliadzie. Potem "Big round" czyli duża runda. Obejrzałam połowę przejazdów, a potem poszłam z tatą po nowe sztyblety i muszę powiedzieć, że są przepiękne! *__* Pooglądałam trochę sprzętu w Pegazie, a potem odniosłam nowe butki do auta. Wracając na zawody zauważyłam koleżanki, więc zostałam z nimi na placyku. Potem odbył się nasz pokaz, skakałyśmy przez przeszkody z horseman team! (Dla nie wiedzących co to za ludzie, poniższy link do filmu z ich występu).
Potem poszedłam z Zosią, Marysią, Zuzą i ich rodzicami na "VIPy". Oglądaliśmy konkurs 4 barier, a następnie w totalnych ciemnościach, o godzinie 00:30 pojechałam do domu :).
W niedzielę odbył się "Bieg po caddy", czyli pseudo maraton w którym brałam udział z moim tatą. Tata biegł najdłuższy dystans- 9km, a ja dystans dziecięcy, zgodnie z moją kategorią wiekową- 250m. Miałam podajże 5 miejsce?
W ciągu tygodnia nic ciekawego, oprócz tego, że się strasznie rozchorowałam i od 3 dni siedzę w domu. W niedzielę, 10:00  na konie, miejmy nadzieję, że dostanę Różę Wschodu L. A właśnie, nie wspominałam, że ostatnią jazdę miałam właśnie na niej, wspaniały rumak <3.
Na koniec zdjęcia mojego autorstwa, z Woli.
 






 

3 komentarze:

  1. 9 km? o,o O dzisas... podziw. xD Gratulacje 5 miejsca w młodzikach <33

    tt-days.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Tatuś szaleje! hahaha. Dziękuuję <3

      Usuń
  2. Gratulacje dla taty i dla Cb! :)
    Bardzo fajny ten Twój bloog. <3

    PS. Poszłam, a nie poszedłam. Ale to tylko taki szczegół. :) / Julia. :3

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, to one motywują do dalszej pracy :)