sobota, 13 kwietnia 2013

Podbój Hermanowa

Witam! :)
Dzisiaj wycieczka do Hermanowa na 100000000% udana. Poznałam następnego najpiękniejszego konia (a właściwie kuca)- Ferrari. Arab, czyli od razu spodobał się również mojemu tacie. Śmiechu nie brakowało, zawsze ktoś musiał coś palnąć.  Koni mają sporo, a ośrodek cud, miód. Nawet sobie nie wyobrażacie jak pięknie tam jest. Lamy czy strusie nawet mają. Po rozmowie dowiedziałam się, że co roku organizują zawody ogólnopolskie, niestety w tym roku nie ma, ale będą za to towarzyskie. Nie mogę się doczekać obiecanego przez tatę weekendu w Hermanowie (tylko ciekawe czy kiedyś w ogóle do tego dojdzie...). O Hermanowie to chyba wszystko. Zdjęć nie mogę niestety dodać, bo mam na telefonie, zgubiłam kabel, a bluetooth mi wariuje... Jutro jazda w Liljówce, trzymajcie kciuki, żebym miała Ruletkę.
Myślę, że kolejny post już niedługo, poczekacie?

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za miły komentarz :)
    Mam lustrzankę Nikon D3100,Nikkor:18-105mm ;]
    Napisane jest to po lewej stronie bloga ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety będąc na telefonie nie widzę tych wszystkich "akcesoriów".

      Usuń
  3. Szkoda, że bez zdjęć... Czekam na kolejny post! :)
    Buziaki
    H A L L O W K A A

    OdpowiedzUsuń
  4. No to widzę, że dzień był udany ;)

    Obserwuję i liczę na to samo ;>
    http://imagine-day.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie że miałaś udany dzień. ;d
    http://prywatna-ksiega-z-mego-zycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. też bym się przejechała na jakąś wycieczkę :)
    alyy-alii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, to one motywują do dalszej pracy :)