niedziela, 7 kwietnia 2013

Jakże "interesujące" plany.

Witam :)
Piszę dzisiaj tego posta po namowach Wiktorii, ale jej bardzo za to dziękuję, bo może wreszcie wezmę się za tego bloga. Nic ciekawego się dziś nie działo, dzień jak co dzień. Najpierw spacer z psem, oglądanie filmików z YT na telewizorze, do sklepu, jedzenie czekolady, potem znowu oglądanie filmików z YT na telewizorze, potem następny spacer z psem, a na koniec czas przed laptopikiem. Skoro nic ciekawego się nie działo, a chciałabym jednak żeby ten post był dłuższy niż poprzedni (który bym dla mnie hańbą jako blogera) postanowiłam przedstawić Wam kilka moich jeździeckich planów, które zrealizuję jeszcze w tym roku.
1. Maaajówka, szczegóły:  (klik)
2. Dwa turnusy obozu, szczegóły: (klik)
3. Odznaka 24 sierpnia, szczegóły: (klik)
4. Hubertus
5. I takie dodatkowe, pojechać na chociaż jedne zawody :)
Jeżeli chodzi o moje plany, to chyba wszystko, ale zawsze może być coś jeszcze (np. weekend w siodle). Chciałam żeby post był długi, a i tak wyszedł krótki... No ale cóż, ja lecę stworzyć jeszcze zakładkę "o mnie" żebyście nie znając mnie w prawdziwym życiu, mogli sobie coś o mnie poczytać i więcej się dowiedzieć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję, to one motywują do dalszej pracy :)